Warning: count(): Parameter must be an array or an object that implements Countable in /home/hancor/ftp/zrozumpsa/wp/wp-includes/post-template.php on line 284

O mnie

Czy powinnam napisać tak jak większość trenerów- behawiorystów, że od dziecka kochałam zwierzęta, a w domu miałam pieski i kotki i stąd pomysł na taki, a nie inny zawód? Pewnie powinnam, ale jednak napiszę, jak było naprawdę.

To fakt, że od dziecka kochałam wszystkie zwierzęta i od dziecka miałam bardzo wysoko rozwiniętą empatię i współodczuwanie krzywdy zwierząt. Myślałam przez chwilę o weterynarii, ale jednak wizja chirurgicznego aspektu za bardzo mnie przerażała. Pragnęłam mieć zawód związany ze zwierzętami, ale na tamten moment zupełnie nie widziałam realnej drogi w tym kierunku, więc w końcu wylądowałam na psychologii – tej ludzkiej. Psychologię po roku rzuciłam, aby finalnie ukończyć Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego.

Ale wracając do początku historii…

Pomysł na zawodowe zajmowanie się psami nie wziął się z samej miłości do zwierząt. Z miłości i empatii wziął się za to Leon… Leon to pies, którego kilka lat temu adoptowałam ze Schroniska w Józefowie. Leon to pies, który okazał się, jak dotąd, moim największym zawodowym wyzwaniem.
Leon to pies, który odmienił moje życie.

Chodząc z Leonem na szkolenie i pracując z nim zdałam sobie sprawę, że jest to praca, która sprawia mi przyjemność. Pogłębiając wiedzę z zakresu psiej behawiorystyki zauważyłam, że jest to temat, który mnie nie nudzi, ba nawet fascynuje! I to dużo bardziej niż praca za biurkiem.

Dalsze kroki to już była tylko formalność – kurs Instruktora Szkolenia Psów, zdany egzamin, setki godzin spędzone jako praktykant podczas szkoleń w miejscu gdzie zdobyłam pierwszą i podstawową wiedzę. W międzyczasie uczęszczałam na różnego rodzaju seminaria, konferencje, kursy doszkalające, zgłębiałam interesujące mnie kwestie z dziedziny zoopsychologii oraz regularnie jeździłam do schroniska i pomagałam jako wolontariusz. Później samodzielne prowadziłam szkolenia grupowe z Podstawowego Posłuszeństwa oraz Psiego Przedszkola. Prowadziłam również szkolenia indywidualne oraz konsultacje behawioralne – pod szyldem szkoły, w której się uczyłam.

Aż w końcu musiał nadejść ten moment…

kiedy wiedziałam, że muszę zrobić kolejny krok i zacząć samodzielną pracę na własne nazwisko. I tak się stało. W dalszym ciągu pogłębiam swoją wiedzę i zdobywam doświadczenie. Prowadzę własne zajęcia grupowe, szkolę indywidualnie oraz odbywam konsultacje behawioralne. Doba jest dla mnie stanowczo za krótka, ale kocham to, co robię i z tej pasji czerpię najlepszą energię, którą z powodzeniem przekazuję moim podopiecznym.